Sprawozdania z kadencji 2004-2007


POSIEDZENIE KOMITETU NAUK PRAWNYCH PAN
(WARSZAWA, 19 II 2004)


Posiedzenie Komitet miało charakter organizacyjny oraz programowy.
Merytoryczną część posiedzeniu stanowiła dyskusja na temat „Czy potrzebny jest nowy Kodeks postępowania cywilnego?”. Jej podstawą były referaty przedstawione przez prof. Tadeusza Erecińskiego (UW) oraz prof. Witolda Broniewicza (UŁ).
Prof. T. Ereciński zdecydowanie opowiedział się za koniecznością przystąpienia do prac nad nową kodyfikacją postępowania cywilnego, zwracając jednak uwagę na dysfunkcję obecnego sposobu stanowienia prawa w Polsce. Za nową kodyfikacją przemawiają jego zdaniem zmiany dokonywane w całym systemie prawa – jak choćby wejście w życie nowej Konstytucji, zawierającej liczne uregulowania prawne odnoszące się do postępowania sądowego, czy rychłe już przystąpienie Polski do Unii Europejskiej i wynikające stąd skutki w tym konieczność dostosowania polskiego kpc do unijnego dorobku prawnego. Również za takim działaniem przemawiają argumenty wynikające z oceny stanu legislacyjnego obecnego kodeksu oraz adekwatności niektórych zawartych w nim rozwiązań. Referent wskazał tu na takie kwestie, jak rażąca kazuistyka, nadmierna liczba postępowań odrębnych, konieczność nowego przemyślenia i ewentualnego rozszerzenia przymusu adwokackiego w postępowaniu cywilnym oraz łącznego normowania postępowania procesowego i nieprocesowego, potrzeba rozważenia większej komplementarności poszczególnych postępowań sądowych.
Na wstępie swojego wystąpienia prof. W. Broniewicz odrzucił potrzebę ponownej kodyfikacji postępowania cywilnego, zauważając równocześnie potrzebę dokonywania w nim niezbędnych zmian oraz poprawek o charakterze legislacyjnym. Zwrócił uwagę m.in. na konieczność „wyprowadzenia” z obecnego kpc znajdujących się tam postępowań o charakterze administracyjnym. Postulował przyjęcie jako reguły, aby postępowanie cywilne wszczynane być mogło wyłącznie przez wniesienie powództwa. Zwrócił również uwagę na doświadczenia innych krajów, tam gdzie obowiązuje (bądź nie) ustawa lub kodeks odnoszący się do postępowania cywilnego oraz w dokonywaniu tam zmian w tychże regulacjach.
W dyskusji udział wzięli (w kolejności zabierania głosu) profesorowie – E. Łętowska, J. Borkowski, M. Pazdan, Z. Radwański, M. Filar, A. Całus, S. Waltoś.
Sygnalizowana była kwestia podniesienia legitymizacji władzy wykonywanej przez sędziów (E. Łętowska). Podkreślano konieczność większego rozważenia czynnika europeizacji (E. Łętowska) oraz nowych zasad konstytucyjnych w postępowaniu cywilnym (Z. Radwański). Proponowano potrzebę ponownej publikacji w „Dzienniku Ustaw” obecnego kodeksu, z zachowaniem ciągłości numeracji artykułów (J. Borkowski). Zwrócono uwagę na konieczność rozwoju alternatywnych, pozasądowych sposobów załatwiania sporów cywilnych (M. Pazdan) oraz udrożnienia całego postępowania cywilnego oraz egzekucji (M. Filar). Zauważono również pewne tendencje do ograniczonego zbliżania się instytucji postępowań cywilnych i karnych (S. Waltoś). Podkreślono potrzebę szczegółowej refleksji nad rzeczywistym stanem rozwiązań prawnych w zakresie postępowania cywilnego przed ewentualnym rozpoczęciem prac kodyfikacyjnych (A. Całus), przy konieczności uwzględnienia zjawiska dezintegracji projektów ustaw w wewnatrzsejmowym postępowaniu ustawodawczym z jakim mamy obecnie do czynienia (M. Filar).
W podsumowaniu prof. T. Ereciński postawił tezę, że w swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny ocenia przepisy postępowania cywilnego znacznie bardziej restrykcyjnie niż przepisy innych postępowań. Raz jeszcze podkreślił potrzebę rozwinięcia przymusu adwokackiego w postępowaniu cywilnym oraz nowej kodyfikacji. Prof. W. Broniewicz wyeksponował natomiast kwestię postępowania legislacyjnego i jego obecnej nieadekwatności do racjonalnego podejmowania radykalnych zmian w rozwiązaniach kodeksowych.
Na wniosek Przewodniczącego KNP, Komitet jednogłośnie uzupełnił porządek obrad posiedzenia oraz powołał w skład Komitetu nowego sekretarza dra Marka Zubika.
Kolejnym punktem porządku obrad była sprawa powołania składu Kolegium Redakcyjnego miesięcznika „Państwo i Prawo” na kadencję w latach 2004 - 2007. Ten punkt porządku rozpoczął swoim wystąpieniem prof. Leszek Kubicki – dotychczasowy Redaktor Naczelny czasopisma. Omawiając kwestię dokonań Komitetu Redakcyjnego, którego kadencja minęła, wskazał na trudności finansowe z jakimi przychodzi się zmagać miesięcznikowi. Zwrócił uwagę na zjawisko, iż mimo radykalnego zwiększenia się liczby studentów studiów prawniczych, sprzedaż egzemplarzy „Państwa i Prawa” pozostaje stale na tym samym, relatywnie niskim poziomie. L. Kubicki wskazał na efekty współpracy z nowym wydawcą, reaktywowanie konkursu miesięcznika na najlepsze rozprawy doktorskie i habilitacyjne, skrócenie okresu wydawniczego, ustabilizowanie objętości poszczególnych numerów.
Komitet jednogłośnie podjął uchwałę, w której bardzo wysoko ocenił działalność Komitetu Redakcyjnego za ostatnie dwie kadencje, wskazując wkład poszczególnych osób w utrzymaniu rangi tego miesięcznika.
Przewodniczący KNP zaproponował przyjęcie reguł wyboru nowego składu Komitetu Redakcyjnego. Ustalenie składu osobowego uwzględnić ma wszystkie podstawowe dziedziny nauk prawniczych, przy jednoczesnym powołaniu osób spośród różnych ośrodków akademickich. Po dyskusji Komitet jednogłośnie powołał nowy skład Komitetu Redakcyjnego na kadencję 2004 – 2007, rekomendując prof. L. Kubickiego na Redaktora Naczelnego miesięcznika „Państwo i Prawo”.
Kolejnym punktem porządku posiedzenia była sprawa nagród Prezesa Rady Ministrów za rozprawy doktorskie i habilitacyjne oraz za wybitny dorobek naukowy. Poszczególne rady wydziałów prawa rekomendowały Komitetowi Nauk Prawych cztery rozprawy doktorskie (dwie pracowników Uniwersytetu Warszawskiego oraz dwie z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu) i jednego kandydata do nagrody za wybitny dorobek naukowy (Uniwersytet Jagielloński). W tym roku nie została zgłoszona żadna rozprawa habilitacyjna. Komitet powołał recenzentów w wewnętrznym postępowaniu oceniającym, powierzając Prezydium Komitetu dokonanie ostatecznego wyboru zgłoszonych kandydatur w oparciu o sporządzone opinie.
Ostatni punkt porządku obrad stanowiła kwestia wskazania przez Komitet, na wniosek Prezesa Polskiej Akademii Nauk, wiodących dyscyplin nauki prawa przewidywanych na najbliższe 10 lat oraz osiągnięć poszczególnych gałęzi prawa w ostatnich 25 latach. Komitet zwrócił się do przedstawicieli poszczególnych dziedzin o sporządzenie odpowiednich skrótowych omówień. Komitet upoważnił Prezydium do sporządzenia odpowiednich opracowań w tychże sprawach i przedstawienia ich władzom PAN.
Na koniec ustalono, że kolejne posiedzenie Komitetu Nauk Prawnych odbędzie się 13 maja i będzie poświecone kwestii konieczności kodyfikacji prawa cywilnego materialnego. Z prośbą o przygotowanie wystąpienia w tej sprawie zwrócono się do prof. Z. Radwańskiego.



Marek Zubik



POSIEDZENIE KOMITETU NAUK PRAWNYCH PAN
(WARSZAWA, 13 V 2004)


Merytoryczną część posiedzenia wypełniła dyskusja nad referatem prof. Zbigniewa Radwańskiego : „Czy potrzebna jest nowa kodyfikacja prawa cywilnego?”.
Referent, przyjmując jako wstępne założenie potrzebę dążenia do nowej kodyfikacji prawa cywilnego materialnego, uznał iż obecnie bardziej istotne jest przygotowanie koncepcji samej kodyfikacji. Podkreślono wagę instytucji „kodeksu”, jak i znaczenia kodeksu cywilnego, jako „konstytucji” dla całego systemu prawa cywilnego.
Podstawowym problemem jest wskazanie, jak miałaby ewentualnie wyglądać nowa kodyfikacja prawa cywilnego materialnego. W przypadku podjęcia prac kodyfikacyjnych, należałoby zastanowić się również nad właściwym doborem metodologii prac legislacyjnych. Podkreślono konieczność odpowiedniego monitorowania trybu postępowania w parlamencie, widząc w tym mechanizm, który umożliwiłby racjonalizację postępowania ustawodawczego.
Jako istotną kwestię wskazano problem zakresu ewentualnej nowej kodyfikacji. Ściśle wiąże się on ze wskazaniem zakres samego prawa cywilnego. Podkreślono, że niezbędny jest powrót do wyraźnego rozgraniczenia prawa publicznego i prawa prywatnego. Wyznaczenie zakresu prawa cywilnego stanowić ma punkt wyjścia dla poszukiwania odpowiedzi na pytanie, na ile nowy kodeks cywilny miałby realizować zasadę jednolitości, czyli objęcia jego regulacjami całości spraw z zakresu prawa cywilnego. Należałoby się zastanowić, w pracach kodyfikacyjnych, na ile w nowym kodeksie odzwierciedlenie powinny znaleźć m.in. regulacje prawa obrotu gospodarczego, kwestii umów konsumenckich, prawa rodzinnego itd. Zwrócono uwagę, że przyjęcie danego rozwiązania w dużej mierze wynika z doktrynalnego założenia, w jaki sposób będziemy rozumieli kwestię stosunków cywilnych, np. czy wyróżnikiem zostanie uczyniona sprawa regulacji stosunków majątkowych, czy kwestia równości stron.
Analizując zakres spraw, które wymagałyby ponownego przemyślenia, co do ich włączenia do kodeksu cywilnego, przyjęto pewien porządkujący podział ustaw. Przy tym ujęciu, pierwsza grupa obejmowała akty normatywne zawierające wyłącznie cywilistyczne regulacje. Co do zasady opowiedziano się za włączeniem tychże materii do nowego kodeksu cywilnego. Druga grupa ustaw, tzw. kompleksowych (czy mieszanych), to akty zawierające zarówno regulacje o charakterze publicznoprawnym, jak i cywilistycznym. W tym drugim przypadku, ewentualne włączenie do kodeksu cywilnego mogłoby dotyczyć spraw, które w sposób oczywisty składają się na tradycyjne instytucje prawa cywilnego, a obecnie – niekiedy zupełnie przypadkowo - wyłączone do regulacji ustaw szczegółowych (np. umowa rachunku bankowego w ustawie prawo bankowe, czy umowa przewozu w prawie transportowym).
Wskazano na dwa kryteria, których przyjęcie mogłoby być pomocne przy ocenie, czy dane rozwiązania należy włączyć do nowego kodeksu. Po pierwsze, należy zapewnić stabilizację regulacji kodeksowych; po drugie, ujmować w nowym kodeksie sprawy o istotnym znaczeniu dla prawa cywilnego, z różnych dziedzin, choćby obecnie nie były ujęte w tymże akcie prawnym.
Referent zwrócił uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt wiążący się z ewentualnym podjęciem prac nad nowa kodyfikacją cywilną. Chodzi mianowicie o skutki wynikające z członkostwa Polski w Unii Europejskiej, a w szczególności zasady obowiązywania w RP prawa wtórnego UE, regulującego sprawy z zakresu prawa cywilnego. Już bowiem dzisiaj zauważa się trudność regulowania niektórych spraw, pozostających na styku zainteresowania prawa unijnego i prawa krajowego. Konieczne jest zatem wprowadzenie właściwych metod postępowania w tym zakresie.
W dyskusji udział wzięli profesorowie (wg kolejności zabieranego głosu): J. Borkowski, E. Łętowska, M. Pazdan, A. Całus, A. Zieliński, K. Działocha, L. Kubicki, P. Winczorek, C. Kosikowski. L. Kieres, L. Leszczyński i S. Waltoś.
J. Borkowski opowiedział się za usuwaniem z ustaw kompleksowych regulacji cywilistycznych i pozostawieniem w nich jedynie kwestii publicznoprawnych. Równocześnie wskazał na konieczność nowego przemyślenia stosowanego rozwiązywania, polegającego na ustanawianiu w ustawach różnego typu szczególnych rozwiązań prawnych adresowanych do podmiotów i jednostek ze sfery władzy publicznej. Najczęściej określają one wyższe standardy ochrony, niż to jest w stosunku do pozostałych podmiotów w państwie.
E. Łętowska zwróciła uwagę na konieczność uwzględnienia praktycznych aspektów ścisłego przestrzegania zasady jednolitości prawa cywilnego tak, aby szeroka kodyfikacja nie stanowiła utrudnienia posługiwania się instytucji prawa cywilnego. Wskazała również na możliwość kodyfikowania zasad ogólnych, rządzących instytucjami prawa cywilnego, jakie rozrzucone są obecnie w ustawach kompleksowych. Takie rozwiązanie mogłoby służyć, z jednej strony, zapewnieniu zasadzie jednolitości, jak i praktycznym wymogom wynikającym z szerokiej kodyfikacji cywilnej.
M. Pazdan przychylił się do poglądu o konieczności podjęcia dyskusji na temat ewentualnej nowej kodyfikacji prawa cywilnego. Zwrócił również uwagę, że w niektórych sprawach obecne rozwiązania kodeksowe słusznie mogłyby być uznane za anachroniczne. Inne wymagają nowego spojrzenia, choćby ze względu na zmiany cywilizacyjne w obrocie prawnym. Opowiedział się jednak za niedogmatycznym podejściem do zasady jednolitości prawa cywilnego w trakcie prac kodyfikacyjnych. Wskazał również na tendencje do rozszerzania właściwości wtórnego prawa unijnego na coraz to nowe dziedziny oraz pojawiające się propozycje kodyfikacji cywilnej na poziomie unijnym. Czynniki te muszą również zostać uwzględnione w pracach nad polską kodyfikacją.
A. Całus opowiedział się za utrzymaniem, podczas prac kodyfikacyjnych, obecnego systemu i struktury kodeksu cywilnego, nie wyłączając zachowania tychże samych numerów artykułów przy najważniejszych instytucjach prawnych. Jego zdaniem potrzebna jest bardzo wnikliwa analiza, czy wyprowadzanie z ustaw kompleksowych rozwiązań cywilistycznych nie doprowadzi do deregulacji zawartych w nich rozwiązań. Za potrzebne uznał zawarcie w kodeksie najbardziej ogólnych zasad wynikających z ustaw kompleksowych. Zwrócił uwagę, że pewna specyfika krajowego prawa cywilnego może się okazać bardzo interesująca i atrakcyjna dla stron stosunków umownych wybierających reżim prawny, rządzący ich relacjami.
A. Zieliński przestrzegał przed możliwością wykorzystania prac nad nową kodyfikacją przez grupy lobbystyczne. Przy zderzeniu różnych przeciwstawnych interesów mogłoby bowiem łatwo dojść, bez należytego koordynowania prac kodyfikacyjnych, do deregulacji zasad prawa cywilnego. Zauważył, że w Polsce doszło do podważenia znaczenia czynnika fachowości w procesie legislacyjnym. Znaczenie podmiotów i organów o charakterze publicznych zostało zdeprecjonowane i zostały one faktycznie odsunięte od ośrodków decyzyjnych. Nastąpiło zjawisko przejęcia pisania projektów ustaw przez firmy prawnicze, reprezentujące własnych klientów. Nie służy to zarówno dbaniu o interes publiczny ani zapewnieniu właściwego poziomu legislacji. Postulowano, aby komisja kodyfikacyjna już dzisiaj odgrywała bardziej aktywną rolę w czuwaniu nad podejmowanymi przez podmioty posiadające prawo inicjatywy ustawodawczej działaniami legislacyjnymi w zakresie prawa cywilnego.
C. Kosikowski zwrócił uwagę na konieczność ujednolicania definicji używanych w systemie prawa w tym i w obrocie cywilnym. Obecny stan rzeczy w tym względzie uznał za wysoce niezadowalający. Postawił również pytanie, czy nie istnieje potrzeba szerszej regulacji w zakresie obrotu gospodarczego, niż to ma obecnie miejsce w ramach kodeksu spółek handlowych.
L. Leszczyński wskazał uwagę na trudności wynikające z obowiązywania prawa wspólnotowego w ramach prawa cywilnego – chaotyczność podejmowanych spraw przez prawo wtórne, wąskie a niekiedy i kazuistyczne ujecie problemu, nieprzewidywalność ostatecznego kształtu regulacji. Postulował również wypracowanie jednolitego podejścia, do zawartych w kodeksie cywilnym odesłań pozasystemowych.
W dyskusji podniesiono także wiele problemów szczegółowych. Wskazywano, iż szeroka kodyfikacja prawa cywilnego, może wywołać konieczność częstszych nowelizacji kodeksu, co z kolei podkopywać może społeczny prestiż tego aktu (K. Działocha). Za pilne uznano konieczność zidentyfikowania rozbieżności terminologicznych występujących w ustawach (L. Kieres). Podniesiono kwestię odpowiedzialności państwa za szkodę wyrządzoną przez organy władzy publicznej przez zaniechanie prawodawcze (P. Winczorek). Przestrzegano również przed nazbyt pochopnym „prywatyzowaniem” instytucji prawa cywilnego (L. Kubicki). Rozważano również objęcie ewentualnym nowym kodeksem zagadnień prawa pracy (S. Waltoś).
W podsumowaniu dyskusji Z. Radwański stwierdził, że jego zdaniem jednym z istotnych problemów, z jakim przyjdzie się zmagać w ramach nowej kodyfikacji prawa cywilnego, będzie przede wszystkim kwestia zdyscyplinowania samej procedury legislacyjnej. Powinno nastąpić takie umocowanie ciała, któremu powierzone będzie podjęcie prac kodyfikacyjnych, aby dać szansę na przecięcie wpływów i interesów poszczególnych resortów deformujących właściwy tryb ustawodawczy. Przypomniał jednak, że samo istnienie kodeksu ani opracowanie nowego nie zapewni samo przez się stabilizacji prawa.
Kolejnym punktem porządku posiedzenia było omówienie sprawy wyboru uzupełniającego członków PAN. Przewodniczący Komitetu poinformował, że w związku z licznymi wakatami w kładzie Akademii, jej władze postanowiły dokonać wyborów nowych członków rzeczywistych i członków korespondentów.
W związku z tym, w ramach przewidzianej regulaminem procedury, Komitet będzie zobligowany do zaopiniowania kandydatów.
Przewodniczący KNP poinformował również uczestników o toczących się pracach nad nowelizacją ustawy o PAN. Zaproponował, aby w ramach kolejnych spotkań, członkowie Komitetu przedstawiali własne postulaty dotyczące regulacji ustawowych odnoszących się do Polskiej Akademii Nauk.
Kolejne posiedzenie Komitetu Nauk Prawnych przewidziane jest na 7 października 2004 r. i będzie poświecone konstytucyjnym problemom związanym z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej.



Marek Zubik



POSIEDZENIE KOMITETU NAUK PRAWNYCH PAN
(WARSZAWA, 7 X 2004)


Pierwsza cześć posiedzenia dotyczyła zaopiniowania kandydatów na członków Polskiej Akademii Nauk. Jako kandydaci na członków PAN, zgłoszeni przez rodzime jednostki naukowe zostali: prof. J. Borkowski, prof. Z. Brodecki, prof. K. Działocha oraz ks. prof. W. Góralski. Członkowie PAN zgłosili kandydaturę prof. E. Łętowskiej. Na wstępie, Przewodniczący KNP prof. S. Waltoś, poinformował obecnych o regulaminowych zasadach określających szczegółowy tryb zgłaszania kandydatur oraz wybierania członków PAN, w tym o regułach i sposobie głosowania. Następnie, przybliżył członkom Komitetu sylwetki kandydatów, ze szczególnym uwzględnieniem ich dorobku naukowego. Głosowanie w sprawie zaopiniowania przedstawionych kandydatów poprzedziło powołanie Komisji Skrutacyjnej, w skład której weszli: prof. S. Biernat, prof. M. Wyrzykowski oraz dr M. Zubik. Po zakończeniu głosowania Komisja Skrutacyjna stwierdziła, że w pierwszej turze, wymaganą, bezwzględną większość głosów uzyskała kandydatura Pani prof. E. Łętowskiej.
Merytoryczną część posiedzenia wypełniła dyskusja nad referatem P. Winczorka: „Prawo Unii Europejskiej a Konstytucja RP”. Referent rozważył problem adekwatności rozwiązań normatywnych Konstytucji RP, wobec wyzwań związanych z członkostwem naszego kraju w Unii Europejskiej. Odniósł się także do szeregu zarzutów, szeroko podnoszonych m.in. we wnioskach kierowanych do Trybunału Konstytucyjnego, w tym zakresie.
Następnie z koreferatami wystąpili: S. Biernat oraz K. Działocha. W swoim wystąpieniu, S. Biernat zwrócił szczególną uwagę na problem skutków zasady pierwszeństwa prawa wspólnotowego dla krajowego porządku prawnego oraz konieczność odpowiedniego rozumienia tej zasady w świetle uregulowań Konstytucji RP. K. Działocha, w bardzo szczegółowy sposób, krytycznie odniósł się do pojawiających się postulatów nowelizacji Konstytucji w związku z wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej.
W dyskusji udział wzięli profesorowie (wg kolejności zabieranego głosu): E. Łętowska, A. Mączyński, S. Wronkowska, L. Leszczyński, S. Waltoś oraz P. Winczorek.
E. Łętowska wyraziła pogląd, iż omawiany spór o supremację, należy określić raczej mianem sporu o podział quo ad usum. Jej zdaniem, istnieje konieczność odmiennego spojrzenia na obecny system prawa polskiego, z punktu widzenia jego policentryczności. Od momentu przystąpienia do UE, system prawa polskiego składa się z dwóch genetycznie odmiennych porządków. Jeden z nich wynika z działalności władzy ustawodawczej, drugi natomiast, jest konsekwencją przyjęcia acquis commuinautaire. Odnosząc się zatem do kwestii przyjaznej wykładni, należy zbadać komu przysługuje odpowiednia kompetencja wykładnicza oraz w jakim zakresie. Problem tego rodzaju wykładni nie dotyczy bowiem przedmiotu ani metody tej wykładni, lecz podziału kompetencji pomiędzy organy jej dokonujące.
A. Mączyński zwrócił uwagę, iż kolizje w prawie nie są zjawiskiem nieznanym czy nietypowym. Stwierdził, iż na gruncie naszej Konstytucji, możliwość wystąpienia pewnych kolizji wynika także z faktu jej dużej szczegółowości. Odnosząc się do problemu przyjaznej wykładni ustawy zasadniczej względem norm prawa wspólnotowego zauważył, iż zanika obecnie umiejętność posługiwania się subtelnymi metodami wykładni, co prowadzi niejednokrotnie do przedwczesnych opinii o konieczności zmiany wykładanej ustawy. Wyraził pogląd, iż wobec pojawienia się nowego zjawiska, istnieje potrzeba ukształtowania także nowej siatki pojęciowej. Istotnym elementem, który powinien być brany pod uwagę przy interpretowaniu prawa wspólnotowego jest konieczność poszanowania dziedzictwa konstytucyjnego Europy.
S. Wronkowska przychyliła się do poglądu, iż rozpatrując problem stosunku prawa wspólnotowego względem norm polskiego porządku prawnego, należy unikać posługiwania się terminem kolizja, jako budzącym jedynie niepotrzebne emocje. Jej zdaniem, system prawny nigdy nie miał jednolitej struktury hierarchicznej i z tego powodu zastosowanie zasady lex superior nie jest skutecznym instrumentem do rozstrzygania ewentualnych sprzeczności. Wyraziła opinię, iż mówienie o rozstrzyganiu kolizji stoi w sprzeczności z podstawowym założeniem tworzenia prawa wspólnotowego, jakim jest dialog rozmaitych porządków normatywnych. Wskazała również, iż mamy obecnie do czynienia nie tylko ze zmianą paradygmatu tworzenia prawa, ale również jego wykładni. Wobec braku skuteczności dotychczasowych instrumentów wykładni, tworzymy nowe reguły, które służą jedynie do rozstrzygania pojedynczych problemów kolizji prawa. Taka sytuacja może rodzić uzasadnione obawy z punktu widzenia podstawowych zasad ustrojowych, w tym przede wszystkim zasady demokratycznego państwa prawnego. Istnieje zatem potrzeba stworzenia nowej kultury wykładni, aby nie dopuścić do sytuacji, w której sama wykładnia prawa stanie się instrumentem niekontrolowanym.
L. Leszczyński podzielił pogląd o konieczności nowego spojrzenia na system prawa, uwzględniając jego policentryczny charakter. Wyraził jednocześnie wątpliwość, co do możliwości pełnego zastosowania postulowanej przez prof. E. Łętowską zasady podziału quo ad usum. Jego zdaniem, sąd polski stosujący prawo wspólnotowe, nie może być jednocześnie pozbawiony możliwości jego wykładni. Odnosząc się do poruszanego w dyskusji problemu kolizji pomiędzy prawem wspólnotowym a prawem polskim, wyraził pogląd, iż trudno jest całkowicie pominąć zasadę lex superior. Powołał jednocześnie art. 6 TUE, który odwołując się do wspólnych tradycji konstytucyjnych państw członkowskich, stanowi normatywną podstawę omawianej wcześniej zasady przyjaznej wykładni prawa wspólnotowego względem poszczególnych krajowych porządków normatywnych.
S. Waltoś zwrócił uwagę na zasadniczą zmianę stopnia akceptowalności określonych pojęć w ramach dyskusji nad systemem prawa. Element aksjologii zaczyna coraz częściej dominować nad tradycyjnym podejściem prawnopozytywnym. Przychylił się jednocześnie do poglądu, kwestionującego konieczność natychmiastowej rewizji postanowień Konstytucji.
W podsumowaniu dyskusji P. Winczorek stwierdził, iż nawet najbardziej wyszukane argumenty prawnicze okazują się często niewystarczające wobec powszechnego pojmowania pewnych problemów. Przykładem tego, są powoływane we wnioskach do Trybunału Konstytucyjnego argumenty na rzecz ochrony zasady hierarchii prawa, jako silnie związanej z nienaruszalną suwerennością narodu. Merytoryczna dyskusja nad stosunkiem prawa wspólnotowego do polskiego porządku normatywnego oraz kwestią ewentualnej rewizji postanowień Konstytucji, ustępuje niestety, zwłaszcza w okresie przedwyborczym, argumentom politycznym oderwanym od oceny prawniczej.
W końcowej części posiedzenia poruszono szereg bieżących spraw organizacyjnych. Przewodniczący KNP, S. Waltoś przypomniał o zaplanowanej w najbliższym czasie w Krakowie, konferencji pt.: „200 lat kodyfikacji napoleońskich”. Zaproponował także, aby z okazji upływającej w przyszłym roku 50 rocznicy śmierci prof. J. Makarewicza, zorganizować w maju przyszłego roku, okolicznościową konferencję naukową w Lublinie.
W ramach wolnych wniosków prof. M. Filar, poruszył problem coraz bardziej powszechnego zjawiska łamania podstawowych zasad dotyczących konstruowania norm prawnych, w poselskich projektach ustaw. Zgłosił postulat wystąpienia przez KNP z oficjalnym stanowiskiem w tej sprawie.
Kolejne posiedzenie Komitetu Nauk Prawnych przewidziane jest na przełomie stycznia i lutego przyszłego roku.



Marcin Stębelski
Marek Zubik



OSIEDZENIE KOMITETU NAUK PRAWNYCH PAN
(WARSZAWA, 17 II 2005)

W pierwszej części posiedzenia przewodniczący Komitetu Nauk Prawnych prof. S. Waltoś, przedstawił sylwetki kandydatów do nagrody Prezesa Rady Ministrów za rok 2004. W kategorii rozpraw doktorskich zgłoszeni zostali: dr D. Adamski (tytuł rozprawy: „Swoboda świadczenia usług komunikacji elektronicznej w prawie Wspólnoty Europejskiej”) i dr E. Socha („Zbieżność a komplementarność jurysdykcji międzynarodowych trybunałów karnych i sądów krajowych”) z Uniwersytetu Wrocławskiego oraz dr B. Kurcz („Dyrektywy Wspólnoty Europejskiej i ich implementacja do prawa krajowego”) z Uniwersytetu Jagiellońskiego. W kategorii rozpraw habilitacyjnych zgłoszono kandydatury ks. dr hab. F. Longschamps de Berier („Nadużycie prawa w świetle rzymskiego prawa prywatnego”) oraz dr hab. M. Zubika („Organizacja wewnętrzna Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej”) z Uniwersytetu Warszawskiego. W gronie kandydatów do nagrody Prezesa Rady Ministrów za wybitny dorobek naukowy zgłoszeni zostali: prof. M. Sójka-Zielińska i E. Zielińska z Uniwersytetu Warszawskiego oraz prof. M. A. Świątkowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wreszcie, w kategorii nagród za wybitne osiągnięcie naukowe zgłoszeni zostali trzej kandydaci z Uniwersytetu Wrocławskiego: prof. B. Banaszak (tytuł publikacji: „Porównawcze prawo konstytucyjne współczesnych państw demokratycznych”), prof. A. Bator („Kompetencja w prawie i prawoznawstwie”) oraz prof. Z. Pulka („Struktura poznania filozoficznego w prawoznawstwie”). Następnie, w wewnętrznym postępowaniu oceniającym Komitet powołał recenzentów, powierzając Prezydium Komitetu dokonanie ostatecznego wyboru zgłoszonych kandydatów, w oparciu o sporządzone opinie.
Merytoryczną część posiedzenia wypełniła dyskusja nad referatem prof. E. Łętowskiej: „Multicentryczność współczesnego systemu prawa i jej konsekwencje”. Referentka zakwestionowała trafność dotychczasowego, tradycyjnego podejścia do systemu zbudowanego w oparciu o hierarchię aktów normatywnych. Zwróciła uwagę, na coraz bardziej powszechne zjawisko transgraniczności prawa oraz pojawianie się nieznanych dotąd sytuacji kolizyjnych, wynikających z przyznania kompetencji do dokonywania oceny w prawie różnym, konkurencyjnym niekiedy ośrodkom. Powoduje to zastępowanie obecnego monocentrycznego modelu, zbudowanego hierarchicznie, przez model multicentryczny, w którym różne centra decyzyjne mogą w wiążący sposób wypełniać swoim działaniem tę samą przestrzeń prawną. Tak rozumiane „współgospodarowanie” w ramach systemu multicentrycznego, opiera się na podziale kompetencji quoad usum.
Jak podkreśliła E. Łętowska, multicentryczność pojawia się m.in. na tle „współistnienia” prawa wspólnotowego i prawa krajowego w obrębie jednego porządku prawnego. Implikuje to jednocześnie konieczność wypracowania takich narzędzi w postaci przepisów i instytucji kolizyjnych, które umożliwią jasne wyznaczenie granicy pomiędzy materią zastrzeżoną dla prawa wspólnotowego, a krajowym porządkiem prawnym, bez wdawania się w tym zakresie w ideologiczny spór co do miejsca w hierarchii.
W dyskusji udział wzięli profesorowie (wg kolejności zabieranego głosu): M. Wyrzykowski, A. Całus, M. Pazdan, S. Biernat, R. Sobański, J. Jabłońska-Bonca, J. Borkowski, P. Wieczorek, S. Waltoś oraz E. Łętowska.
M. Wyrzykowski zwrócił uwagę, iż zagadnienia poruszane w referacie pokazują, w jaki sposób problematyka prawa europejskiego może wpływać na rozumienie oraz sposób nauczania o prawie polskim, jako elemencie składowym porządku krajowego. Podkreślił złożoność obowiązującego obecnie porządku normatywnego, na który składają się regulacje prawa polskiego, prawa wspólnego oraz prawa europejskiego. Stwierdził, iż zapewnienie udanego współistnienia tych systemów, wymaga dokładnego określenia zjawisk i problemów, które pojawiają się na styku każdej z trzech wymienionych przestrzeni normatywnych. Jest to także niezbędne, w celu ułatwienia rozstrzygania określonych przypadków przez organy władzy sądowniczej. Zwrócił jednocześnie uwagę, iż tradycyjne, jednowymiarowe postrzeganie systemu prawa, uniemożliwia zrozumienie istoty wielu problemów, jakie okazują się być podnoszone m.in. we wnioskach do Trybunału Konstytucyjnego.
A. Całus wskazał na trudności, z jakimi możemy mieć do czynienia rozważając hierarchiczne zależności pomiędzy poszczególnymi źródłami prawa wspólnotowego. Hierarchia ta, ma mieć jedynie częściowy charakter i należy ją postrzegać w dalszym ciągu przez pryzmat prawa krajowego. Analizując stosunek prawa krajowego i porządku europejskiego, podkreślił rolę państw członkowskich, zarówno przy tworzeniu pierwotnych norm prawa wspólnotowego, jak również na etapie stosowania norm wtórnych.
M. Pazdan podkreślił, iż nieadekwatny stał się w dzisiejszych warunkach, dotychczas stosowany podział na prawo własne i obce. Zamiast takiego podejścia, należałoby obecnie mówić o systemie prawa obowiązującego, złożonego z norm prawa wspólnotowego i prawa wewnętrznego. Te dwa elementy składowe nie mogą być traktowane w sposób jednakowy, a ich odrębność rysuje się dość wyraźnie m.in. w procesie wykładni i stosowania prawa. Zwrócił także uwagę, że napięcia pomiędzy normami prawa krajowego i prawa wspólnotowego są czymś nieuniknionym, a ich dokładna analiza stanie się z pewnością przedmiotem badań na gruncie prawa kolizyjnego.
S. Biernat wyraził opinię, iż koncepcja multicentryczności systemu prawa może okazać się użyteczna do rozwiązywania szczegółowych problemów. Jego zdaniem, określa ona pewne ramy, w jakich możemy się poruszać, ale jednocześnie trudno stwierdzić jaką treścią wypełnią się one w przyszłości. Jak podkreślił, podział kompetencji quoad usum może dotyczyć wyłącznie tych obszarów, które są wspólne dla prawa wspólnotowego i porządku wewnętrznego. Jednoznaczne ustalenie katalogu takich „obszarów wspólnych” nie jest jednak. Stwierdził także, iż rozwiązanie problemu kolizji norm nie zawsze przynosi satysfakcjonujące rezultaty przy zastosowaniu obustronnie przyjaznej wykładni prawa. Rozstrzygnięcie kwestii spornych w tym zakresie, będzie musiało oprzeć się niejednokrotnie o zasadę pierwszeństwa. Trudno jest wymagać, aby Europejski Trybunał Sprawiedliwości realizował w praktyce orzeczniczej, zasadę przyjaznej wykładni prawa wspólnotowego, z punktu widzenia dorobku konstytucyjnego każdego z państw członkowskich. Zwrócił uwagę jednocześnie, na przysługujące sadom krajowym prawo kierowania pytań prejudycjalnych, które są ważnym i skutecznym środkiem wpływania na wykładnię prawa dokonywaną przez Trybunał.
R. Sobański podkreślił, że początki kształtowania się Europy jako pojęcia prawnego, związane były z zagadnieniem policentryczności, wyrażającym się w pojęciu ius ultriusque, określanym także mianem ius commune. Wyraził opinię, iż w obecnych warunkach warto zwrócić uwagę, na wypracowane wówczas metody rozwiązywania konfliktów w obrębie jednego systemu prawa.
J. Jabłońska-Bonca przychyliła się do opinii, iż dotychczasowe dwuwymiarowe postrzeganie systemu prawa, jako swego rodzaju piramidy norm prawnych, okazuje się obecnie niewystarczające. Dopiero szersze spojrzenie na system prawa, pozwala nam dostrzec poszczególne centra decyzji prawodawczych, tworzące między sobą „układ sieciowy”. W takim układzie, kluczowe znaczenie ma pytanie o charakter wzajemnych powiązań pomiędzy poszczególnymi elementami systemu prawa. Dotyczy ono także istnienia określonej zasady podstawowej, która wiązałaby wszystkie te elementy. Jej zdaniem, pomocnym narzędziem w tym zakresie są nie tylko reguły kolizyjne, ale także teoria argumentacji, która dzięki ustalonym regułom dyskursu, pozwala na zamknięcie takiego multicentrycznego systemu prawa od strony formalnej.
J. Borkowski zwrócił uwagę, że funkcjonowanie w obrębie UE wielu języków autentycznych, powoduje częste pojawianie się błędów w tłumaczeniu i uniemożliwia stworzenie jednolitej terminologii, odnoszących się do całego prawa wspólnotowego. Brak jednolitości pojęć oraz jednego języka autentycznego w ramach Wspólnoty, stanowi jednocześnie olbrzymie utrudnienie dla sądów krajowych, stosujących normy prawa UE w praktyce orzeczniczej.
P. Winczorek przypomniał koncepcję pluralizmu systemów normatywnych, którą sformułował przed laty prof. S. Ehrlich. Zwrócił jednocześnie uwagę na podobieństwo ówczesnego pojmowania systemu prawa i zaprezentowanego obecnie podejścia multicentrycznego. Jego zdaniem, zagadnienie pluralizmu normatywnego jest od dawna obecne w rozważaniach na temat systemu prawa. Wyrazem tego jest m.in. częste odwoływanie się w określonych sytuacjach, do innych systemów normatywnych za pomocą klauzul generalnych.
S. Waltoś podkreślił, iż multicentryczność systemu prawa, przejawiająca się w istnieniu norm pochodzenia krajowego, wspólnotowego oraz mających swe źródło w dorobku orzeczniczym ETPCz i ETS powoduje konieczność przewartościowania dotychczasowego sposobu myślenia o prawie, a zwłaszcza tradycyjnego spojrzenia na system źródeł obowiązującego prawa. Wyraził pogląd, iż niektóre problemy, pojawiające się na etapie stosowania prawa wspólnotowego przez sądy powszechne, będą mogły zostać rozwiązane w przyszłości, pod warunkiem przyjmowania przez sędziów aktywnej postawy orzeczniczej. Będzie też z pewnością potrzebna swego rodzaju zmiana świadomości prawnej, pozwalająca szerzej wykorzystywać koncepcję multicentryczności systemu prawa w praktyce.
W podsumowaniu dyskusji E. Łętowska stwierdziła, że koncepcji multicentryczności systemu prawa, nie należy traktować jako wiążącego opisu istniejącej rzeczywistości. Koncepcja ta, ma na celu wyznaczenie pewnych ram, dzięki którym możliwe będzie znalezienie praktycznych rozstrzygnięć tych zagadnień, z jakimi spotykamy się dokonując analizy obowiązującego prawa.
W końcowej części posiedzenia poruszono szereg bieżących spraw organizacyjnych. Przewodniczący KNP S. Waltoś, poinformował obecnych na posiedzeniu, o przyznaniu Komitetowi dotacji na zorganizowanie konferencji pt. ”Dziedzictwo naukowe prof. Makarewicza”, którą przy współpracy Wydziału Prawa UMCS, przygotuje Komitet Nauk Prawnych. Konferencja odbędzie się w Lublinie w dniach 27-29 września br.
Kolejne posiedzenie Komitetu Nauk Prawnych przewidziane jest w kwietniu.


Marcin Stębelski
Marek Zubik



POSIEDZENIE KOMITETU NAUK PRAWNYCH PAN
(WARSZAWA, 23 VI 2005)


Posiedzenie rozpoczął przewodniczący Komitetu Nauk Prawnych prof. S. Waltoś, dokonując krótkiego wprowadzenia do referatu dr hab. W. Wróbla na temat: „Odpowiedzialność podmiotów zbiorowych w prawie karnym-nowa koncepcja”. W. Wróbel zarysował podstawowe założenia dotyczące projektu nowych regulacji prawnych związanych z odpowiedzialnością karną podmiotów zbiorowych, jakie zostały wypracowane w toku prac komisji kodyfikacyjnej prawa karnego. Kierunek prac komisji wyznaczały obowiązujące regulacje prawa wspólnotowego, postanowienia zawarte w decyzjach ramowych Rady Europy oraz ustalenia poczynione przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 listopada 2004 r. Członkowie komisji uznali, iż decydujące znaczenie dla ich prac powinna mieć dyrektywa wstrzemięźliwości, oznaczająca ograniczenie proponowanych regulacji jedynie do takiego zakresu, w jakim są one obecnie niezbędne. Spowodowało to m.in. objęcie zakresem nowych przepisów wyłącznie osób prawnych.
Autorzy projektu opowiedzieli się także za umieszczeniem zasad odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych w samym kodeksie karnym, co pozwoli, ich zdaniem, na ścisłe związanie tej odpowiedzialności z popełnieniem przestępstwa przez osoby fizyczne.
Projekt zakłada rozbudowanie obecnie istniejącej regulacji art. 52 kodeksu karnego i uzupełnienie jej o środek o charakterze represyjnym, w postaci kary pieniężnej. Ważnym, a zarazem nowym elementem proponowanej regulacji jest także stworzenie takiego modelu organizacji danego podmiotu zbiorowego, który będzie zapobiegał popełnianiu czynów zabronionych przez osoby działające w ramach tego podmiotu.
W dyskusji udział wzięli profesorowie (wg kolejności zabieranego głosu): S. Waltoś, Z. Radwański, M. Filar, M. Zieliński, P. Winczorek, E. Łętowska, A. Całus oraz W. Wróbel, który dokonał podsumowania i odniósł się krótko do poczynionych uwag.
S. Waltoś zwrócił uwagę na cztery zasadnicze elementy przesądzające o charakterze proponowanych regulacji. Są nimi: ograniczenie odpowiedzialności wyłącznie do osób prawnych, stworzenie podmiotowego charakteru tej odpowiedzialności oraz przyznanie podmiotowi zbiorowemu praw procesowych, z jednoczesnym ograniczeniem postępowania wyłącznie do jednego procesu a także minimalistyczny charakter propozycji legislacyjnych.
Z. Radwański poruszył zagadnienie odpowiedzialności osoby prawnej za przestępstwo popełnione przez jej pracownika. Zwrócił uwagę na sytuację, w której mimo zachowania przez podmiot zbiorowy wszelkich reguł staranności, może dojść do naruszenia prawa przez funkcjonariusza działającego w ramach tego podmiotu. Powinno to prowadzić do zróżnicowania stopnia odpowiedzialności zarówno samego sprawcy, jak i podmiotu, którego jest on pracownikiem.
M. Filar wyraził pogląd, iż proponowany model odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych wywodzi się już z czasów średniowiecza, choć kształtował się on wówczas na nieco innym gruncie. Zwrócił też uwagę na istotę odpowiedzialności prawno-karnej, opierającej się zawsze na relacji obywatela względem państwa. Odnosząc się do proponowanych regulacji podkreślił konieczność stworzenia takich instrumentów prawnych, które umożliwią zaskarżenie decyzji prokuratora o niepodjęciu postępowania w zakresie odpowiedzialności karnej podmiotu zbiorowego. Negatywnie oceniając dotychczasową ustawę o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary stwierdził, iż nie formułuje ona katalogu stypizowanych znamion czynu zabronionego, których wyczerpanie jest niezbędne dla powstania odpowiedzialności karnej. Jego zdaniem słuszna jest natomiast koncepcja, zgodnie z którą odpowiedzialność karna podmiotu zbiorowego miałaby się opierać na odpowiedzialności za określony skutek.
M. Zieliński podkreślił, iż obecnie istniejący konsensus, co do konieczności ponoszenia odpowiedzialności karnej przez podmioty zbiorowe, zmusza niekiedy do nowego spojrzenia na funkcjonowanie poszczególnych instytucji prawa karnego. Jego zdaniem dojdzie w przyszłości do sytuacji, w której uznamy za pożądane pociąganie do odpowiedzialności karnej także za czyny dotąd nieznane bądź niespotykane. Będzie musiało się to wiązać z koniecznością wprowadzenia zasadniczych zmian na gruncie materialnego prawa karnego.
P. Winczorek zwrócił uwagę, iż model odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych nie opiera się na stwierdzeniu popełnienia przestępstwa przez taki podmiot. Z istoty rzeczy nie może on bowiem dokonać wskazanego w ustawie czynu zabronionego. Prowadzi to do wniosku, iż odpowiedzialność karna w tym przypadku ma charakter odpowiedzialności za cudze czyny.
E. Łętowska wskazała na analogie omawianego modelu odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych do zasad odpowiedzialności, jakie istnieją na gruncie prawa cywilnego. W obu przypadkach podstawowym problemem jest właściwe określenie powiązania, które występuje pomiędzy działającą osobą fizyczną, a osobą prawną pociągniętą z tego powodu do odpowiedzialności. Zwróciła też uwagę, na małą efektywność dotychczas istniejących instytucji prawnych, jak np. odpowiedzialności na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia. Rodzi to uzasadnione obawy, co do ewentualnej skuteczności proponowanego modelu odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych.
A. Całus odniósł się do problemu odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych w sytuacji przekształceń struktury własnościowej podmiotów zbiorowych. W obrocie prawnym coraz rzadziej mamy bowiem do czynienia z czystą osobowością prawną tego rodzaju podmiotów. Może to powodować trudności w dokładnym ustaleniu podmiotu, względem którego należy w danym przypadku zastosować określone środki karne.
W podsumowaniu dyskusji W. Wróbel wyraził nadzieję, że wprowadzenie proponowanych regulacji przyczyni się do poprawy sposobu wewnętrznej organizacji podmiotów zbiorowych i stanie się czynnikiem wpływającym na zapobieganie popełnianiu przestępstw. Odnosząc się do szczegółowych zagadnień poruszanych w dyskusji zwrócił uwagę na możliwość orzeczenia zakazu prowadzenia określonej działalności przez podmiot zbiorowy oraz jego likwidacji. Tego rodzaju środki nie mają ściśle represyjnego charakteru, a ich celem jest zapobieganie wykorzystywaniu podmiotu zbiorowego jako instrumentu do popełniania przestępstw.
W końcowej części posiedzenia poruszono szereg spraw organizacyjnych. Przewodniczący KNP S. Waltoś zaproponował, aby jedno z najbliższych posiedzeń Komitetu poświęcone zostało refleksji nad zjawiskiem przenikania się gałęzi prawa cywilnego, administracyjnego i karnego. Przypomniał o konferencji naukowej poświęconej dorobkowi prof. Makarewicza w 50 rocznicę Jego śmierci, która odbędzie się w Lublinie i Kazimierzu Dolnym w dniach 26-29 września br. Konferencję organizuje Komitet Nauk Prawnych przy wsparciu Wydziału I Nauk Społecznych PAN oraz Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.
Przewodniczący Komitetu poinformował także o konkursie naukowym o nagrodę im. L. Petrażyckiego, która zostanie przyznana za wybitna publikację w dziedzinie prawa przez Wydział I Nauk Społecznych PAN.
Kolejne posiedzenie Komitetu Nauk Prawnych przewidziane jest w listopadzie.


Marcin Stębelski
Marek Zubik